Fuel - Artykuł ogólny o grze PDF Drukuj Email
Wpisany przez AshareV   
sobota, 05 września 2009 09:37

Fuel jest grą dość specyficzną - ma grono fanów i anty-fanów. Co sprawia, że tych drugich jest więcej? Spróbuję to przeanalizować w artykule.
Koncepcja gry od początku nie była banalna - w przeciągu kilku lat stworzyć największą grę wyścigową jaka powstała kiedykolwiek.



Fuel
początkowo miał zostać wydany w 2002 roku, niestety, z powodu spraw finansowych projekt nie został dokończony. W 2005 roku Asobo Studio wzięło się za stworzenie gry od podstaw o takim samym tytule. Niby nic wspólnego pomiędzy tymi grami nie ma, a tematyka ta sama.



Zaczynamy więc
od instalacji gry i aplikacji "games for windows". Wszystko przebiega pomyślnie, przed uruchomieniem gry wybieramy ustawienia graficzne i odpalammy gierkę. Przy pierwszym uruchomieniu tworzymy profil online lub offline. Ja posłużyłem się tym drugim. Po chwili wita nas menu z opcjami wyboru. Na początek warto zmienić idiotycznie zbindowane sterowanie (przyśpieszanie na spacji to jakaś nowa moda?), wyłączyć muzykę (która nie jest tutaj górnych lotów, aczkolwiek może się komuś spodoba) i zmienić jednostki z brytyjskich na imperalne. Po tych operacjach odpalamy pierwszy wyścig w karierze. Pierwsza myśl która nasunęła mi się na głowę - jak przyjemnie się tu jeździ. Buggy zachowuje się bardzo przewidywalnie, czasem trzeba użyć hamulców, dobrze skręca, nie najgorzej amortyzuje nierówności na drodze. Zdziwiło mnie trochę zachowanie AI - jadą za Tobą i w pewnym momencie dostają gratisowe KM. Jest to dosyć dziwne zjawisko, lecz następny zakręt i znowu jesteśmy pierwsi. Po chwili czekała mnie przesiadka na motocykl. W opcjach jest opcja przechyłu ciała do przodu i do tyłu. Postanowiłem ją wytestować. Okazało się, że motor najlepiej skręca bez przechyłów, a także najszybciej jedzie. Jakiś błąd programistyczny, lub niedbalstwo producentów gry? Nie wiem. Zauważyłem jednak, że przeniesienie ciężaru na tył skutkuje trochę lepszymi podjazdami pod strome gury. Żeby odblokować następną dzielnicę, trzeba oprócz wszystkich wyścigów z zakładki "kariera" przejść jakiś na cięższym poziomie trudności niż ten, który obraliśmy. Po odblokowaniu nowego terenu możemy się do niego udać bez żadnych przeszkód. Tam czeka nas obowiązek kupna nowych pojazdów i nowe wyścigi. Gra wraz z biegiem czasu robi się ciekawsza, co jest dziwne w tego typie produkcji. Na uwagę zasługuje ogromna ilość wyścigów, która wynosi ponad 200, więc zabawy wystaczy na bardzo długo. Wraz z odblokowywaniem nowego terenu mamy możliwość zakupu coraz lepszych pojazdów, co według mnie jest ciekawszym aspektem. Lepsze pojazdy zauważalnie lepiej się prowadzą, szybciej jeżdżą i są odporne. W grze podział pojazdów z danych grup wygląda następująco - uniwersalne, terenowe, asfaltowe. Zdecydowanie nie polecam tych pierwszych. Większość dróg w grze jest nieutwardzonych, a takie pojazdy nie są najlepsze ani w terenie, ani na asfalcie. Ciężko natomiast byłoby jeździć autem asfaltowym na bezdrożach, dlatego warto mieć po dwa pojazdy z każdego typu pojazdów choćby z wymienionego wyżej powodu, a gdy nie jesteśmy przy funduszach lepiej kupić pojazd dobrze spisujący się na bezdrożach niż na asfalcie.

A teraz kilka słów o terenie. Jest on NIEWYOBRAŻALNIE WIELKI. Nie potrafię słowami opisać ile czasu trzeba, żeby przejechać wszystkie drogi. Powinno to zająć gdzieś tyle, ile tworzona była gra, czyli 3-4 lata. Pamiętacie teren w Test Drive Unlimited? Fuel to 14x Oahu, tyle że z możliwością całkowitego przemierzania go tam gdzie się nam zachce, co w TDU było niewykonalne. Jednak nie samą powierzchnią człowiek żyje. Co komu było by z takiej powierzchni, gdy byłaby w każdym miejscu bardzo podobna? Z Fuel jest inaczej. Teren jest tutaj nawet bardziej urozmaicony niż w TDU. Mamy tutaj gorące pustynie, jak i ośnieżone góry. Jest bardzo kontrastowo. Na uwagę zasługują przepiękne widoki i cykl dnia i nocy. Tak jak w Test Drive, często zatrzymujemy się żeby pooglądać teren. 



Co do modelu sterowania - moim zdaniem nie jest przesadnie arkadowy, z takiej racji że musimy się dowiedzieć co to hamulec. Bez niego będziemy ciągle wylatywać z zakrętów. Powinien się spodobać większości osób, moim zdaniem jest podobny do tego z Race Driver:GRID, lecz tutaj w odmianie jakby "offroadowej". Na jedyny minus mogę zaliczyć trajektorę oraz długość spadania pojazdów z lotu w powietrzu. Gdy często nie szybujemy w przestworzach, możemy na to przymknąć oko. Wyraźnie czuć, że każdy pojazd skręca na swój sposób. 
Jeździ się bardzo przyjemnie, co jest dużym atutem. Czymś pięknym jest pędzienie na szczyt ośnieżonej góry szybkim motocyklem wymijając ciężarówki :)

Jedyną większą wadą gry jest.. Brak wrażenia ludności. Jadąc czasami po terenie w Fuel odnosi się wrażenie przebywania na bezludnej wyspie. Niestety, w mojej Rosyjskiej wersji gry też nie umieszczono klucza do Games For Windows, a jako że zgubiłem dowód zakupu moja prośba o klucz została odrzucona przez Codemasters. Dla takich osób mam dobrą wiadomość - wystarczy że ktoś z waszych znajomych użyczy wam klucz do GfW z GTA IV, i będzie bezproblemowo działał z Fuel. Ja niestety nie mam żadnych znajomych z GTA IV i nie sprawdzę jak na razie multiplayera, chociaż jak sądzę powinien być bardzo ciekawy.

Co z pojazdami? Tutaj czeka nas duże zaskoczenie. Ich ilość jest ogromna (daleko ponad 70), a bardziej zaskakuje ich zróżnicowanie. Znajdziemy tutaj cuda techniki których nigdy sobie nawet nie wyobrażaliśmy. Począwszy od zwykłych motorów i quadów, po ogromne pojazdy podobne do terenowych ciężarówek przyszłości. Klimat typowo mad max'owy. W zależności od dysponowanej kwoty, jest co wybierać.

Ubrania - Ciekawy gadżet, acz tylko kilku-razowy. Myślę, że bardziej przydatny na multi dla szpanu przed znajomymi. Oprócz wyglądu ubrań kierowcy nic się nie zmienia.

Dlaczego więc gra nie odnosi sukcesu? Jest po części w tym winne Codemasters, które nie wrzuciło do pudełek z grą klucza do Games For Windows. W związku z tym aferą, grę okrzyknięto "klapą" i taki stan rzeczy utrzymuje się w głowach ludzi. Niestety, te same osoby nie chcą się nawet pofatygować żeby zagrać chociaż kilkanaście godzin w grę i wyrazić o niej zdanie. Nie pojmuję takiego stanu rzeczy.. Polska mentalność. 



Podsumowanie

Mimo kilku wad, grze wystawiam solidną ocenę 8/10. Gra wieloosobowa moim zdaniem powinna być bardzo ciekawa, niestety nie było dane mi tego sprawdzić.
Zapraszam na forum strony, gdzie możemy wyrazić swoją opinię o artykule, a także poprawić ewentualne błędy.

 
Joomla SEF URLs by Artio